5 powodów, dla których warto dać/brać urlop

2–3 minut

Do końca roku zostało mi 7 dni urlopu. Za każdym razem, kiedy o tym myślę, chce mi się płakać. Jako introwertyczka z natury, pracująca w haerze, potrzebuję dużo odpoczynku. Każde spotkanie, każda rozmowa, każdy dzień na open-space wypełnionym ludźmi, kosztuje mnie tak z 80% baterii. Wieczór, czy nawet weekend, nie zawsze wystarcza żeby się doładować. Po to właśnie jest urlop. Dlatego nie jestem w stanie pojąć moim małym rozumkiem ludzi, którzy urlopów nie biorą. Serio są tacy!!! Tacy, którzy mają po 70 (!!!!!!!!) dni niewykorzystanego urlopu. Którzy, świątek, piątek, długi weekend są w robocie. Którzy są niezastępowalni?

źródło: themighty.com

Uważam, że urlop powinien być obowiązkowy. Z całym szacunkiem dla wszystkich pracusiów – nie jesteś w stanie być produktywna/y na jednakowym poziomie, jeśli nie masz przestrzeni na odpoczynek. No chyba, że się nie przepracowujesz, a chodzenie do robo to bardziej zajęcie towarzyskie niż wysiłek związany z wykonywanie zdań.

źródło: digitalmomblog.com

A prawda jest taka, że człowiek się męczy! Chociaż często nie chce tego przyznać. Snuje się korytarzami, marudzi na bóle tu i ówdzie, jęczy i sieje defetyzm, ale na urlop nie pójdzie. Bo co? Bo to dla mięczaków? Bo beze mnie firma padnie? Bo mam w kij roboty i nie mogę od tak jej zostawić? BYZYDURA!!!

źródło: intellectualtakeout.org

Urlop powinien być obowiązkowy dla zachowania zdrowia psychicznego pracownika. Żeby złapać dystans, spojrzeć z innej perspektywy, zadbać o siebie. Rekomenduję minimum tydzień raz na kwartał i jeden wypoczynek trzytygodniowy (tyle potrzeba żeby naprawdę się zresetować).

źródło:theberry.com

Ale urlop powinien też być obowiązkowy dla dobra pracodawcy! Pomińmy fakt nawisu urlopowego, który blokuje firmie kasę na ewentualność wypłaty ekwiwalentów. Ale czy zastanawialiście się dlaczego taki pracownik śmiertelnie boi się opuścić swoje ciepłe krzesełko przy kochanym biureczku? To może być pracoholizm prowadzący wprost do wypalenia. Straszna to historia dla człowieka, którego dotyka, ale też groźna dla firmy, bo może prowadzić do spadku efektywności (nienawidzę tego słowa), albo do poważnych błędów.

źródło: someecards.com

Może to być chęć ukrycia tego, że tak naprawdę ta praca jest nikomu niepotrzebna. Jak delikwent pójdzie na te trzy tygodnie urlopu nagle okaże się, że jest zupełnie zbędny, a w biurze nawet nikt nie zauważy jego nieobecności. Inną odmianą lęku urlopowego, może być strach przed byciem zastąpionym. Mnie na przykład zastępuje fantastyczna dziewczyna i za każdym razem jak idę na urlop, mam nadzieję, że mój biznes nie będzie niczego potrzebował, bo jak będzie i ona to załatwi, to stwierdzą, że jest fajniejsza niż ja i już mnie nie będą chcieli.

źródło: someecards.com

No i jest czwarta opcja – oszustwo. Znam co najmniej trzy przypadki osób, które w związku z ogromną ilością zaległego urlopu zostały na niego skierowane przymusowo i w trakcie ich nieobecności okazało się, że w ostatnich latach z konta firmy, na ich konto trafiały regularnie całkiem spore sumki (nie, że pensja, nie?! 😉 ).

źródło: twiends.com

Urlop to samo dobro, z którego trzeba nauczyć się korzystać. I to po obu stronach stosunku pracy. Wykorzystujmy go, cieszmy się nim i serio – drodzy pracodawcy przemyślcie czy by nie zrobić go obowiązkowym. Jakby co, to na mnie można testować to rozwiązanie.

źródło: pinterest.com

7 odpowiedzi na „5 powodów, dla których warto dać/brać urlop”

  1. Awatar Przemek
    Przemek

    Ja nie byłem na wakacjach blisko 7 lat. Urlop wykorzystywałem z reguły po jednym dniu na potrzeby z spraw lub przedłużenia weekendu.

    Powód jest prosty i nie ujęty w artykule – nie stać mnie na żaden wyjazd, nawet weekend poza domem. A siedzenie w dusznym domu dniami, tygodniami tylko po to, żeby wmówić sobie , że odpoczywam mija się dla mnie z celem.

    Nie oceniałbym tak każdego z góry;)

    Polubienie

    1. Awatar Lena Kruk-Pielesiak

      Ale w ogóle jakoś wypoczywasz? Wiem, że urlop w domu to nie Seszele (pozdro z warszawskiego blokowiska), ale sam fakt, że nie trzeba wstawać do pracy i że na jakiś czas można się od niej oderwać może być pomocny. Trzymam kciuki żebyś jednak mógł sobie pozwolić chociaż na krótkie wakacje.

      Polubienie

      1. Awatar Przemek
        Przemek

        Odpoczywam w weekendy;) Tylko z kolei co to za możliwość nie wstawania do pracy i niepracowania, skoro wstaje do rocznego kaszojadka i cały dzień za nim biegam. W dodatku odpoczynek w domu, w którym teraz trzeba pracować, to też taki słaby twn odpoczynek.

        Polubienie

  2. Awatar Kadr
    Kadr

    Mam od roku nową pracę i kiedy po 11 dniowym urlopie okazało się, ze nikt za mnie NIC, ale ale kompletnie Nic nie zrobił to było mało fajne. Bo okazało się że raptem w dwa tygodnie mam zrobić to co normalnie robię w 4. Uratowało mnie tylko że jest sezon urlopowy i tej pracy w lecie jest trochę mniej, ale nie dziwię się już że nikt za bardzo na odległy urlop się nie wyrywa

    Polubienie

    1. Awatar Lena Kruk-Pielesiak

      No to słaba sytuacja ale do zarządzenia – instytucja zastępstwa powinna być powszechna i umiejętnie używana 🙂

      Polubienie

  3. Awatar Monika
    Monika

    7 lat? To ile można zbierać urlop? No i skoro praca Z ludźmi męczy to czy stanowisko dobrze wybrane?

    Polubienie

    1. Awatar Lena Kruk-Pielesiak

      Wiesz jak to jest – to że aktora zżera trema nie znaczy, że nie powinien być aktorem. Tak samo w haerach – są tacy którzy w tłumie i zgiełku czują się jak ryba w wodzie i tacy, którzy potrzebują starannie zaplanować interakcje społeczne żeby oszczędzać baterie. A co do zaległego urlopu to po trzech latach pracodawca może go „wyzerowac” Ale ja się z tym chyba nigdy nie spotkałam Raczej pracownik dostaje polecenie żeby jednak skorzystać z kilku dni wolnego.

      Polubienie

Dodaj komentarz